• Wpisów:701
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:297 dni temu
  • Licznik odwiedzin:38 178 / 2502 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
sawanka
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sawanka
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sawanka
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sawanka
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sawanka
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sawanka
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sawanka
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

karusiar1998
 
sawanka
 
*Charlie*
- Na pewno nie chcesz iść zemną do baru? – pyta Elenor zamykając drzwi wynajmowanego przez nas mieszkania na obrzeżach Londynu.
- Mówiłam ci dołączę do ciebie. Ale obiecałam sobie że wybiorę się na plener „Miasto Nocą” – odpowiadam. Elle patrzy na mnie wielkimi czekoladowymi oczami. Czarne włosy opadały jej luźno na plecy i sięgały do pasa. Wysokość jej koturn mnie przerażała. No cóż ale tka jest Elenor.
- Dobra. Ale wiesz ciebie nie będzie biorę wszystkich przystojniaków dla siebie. – mówi.
- Hahaha – śmieje się. – i tak przy ciachach zapominam języka w gębie. – podsumowuje.
- O nie przesadzaj. – pociesza mnie. Spoglądam na nią z pode łba. – dobra do zobaczenia. – mówi zbiegając po drewnianych schodach w ciemność klatki schodowej.

* * *
Przemierzam kolejne ciemne ulice. Światło latarni rzuca nikłą poświatę na chodnik. Dwa metry światła, pięć metrów ciemności. I tak na zmianę. Czarną torbę z aparatem mam przerzuconą przez ramie. Skręcam w drogę na skróty. Droga prowadzi między budynkami z czerwonej cegły z tej strony nie było okien co było sporym udogodnieniem. Dochodzę do momentu gdzie uliczka biegła prosto oraz skręcała w lewo. Słyszę szmer oraz czyjeś głosy. Wchodzę za pobliską stertę kartonów. Widzię dość wysokiego [około 178 cm wzrostu] chłopaka na oko 20 letniego. Mam brązowe włosy w artystycznym nieładzie i chyba ciemne oczy. Ubrany jest w biała koszulę z wywiniętymi rękawami i szara kamizelka z garnituru. Co sprawiało że wygląda uwodzicielsko. Jest zapewne marzeniem połowy dziewczyny jakie spotkał.
Naprzeciw chłopaka stoi utleniana blondyna o mocnym makijażu. Ubrana w skąpą niebieską bluzkę, szorty, za kolanówki oraz szpile. Bez wątpienia jest to dziwka. Wyostrzam swój słuch. Może podsłuchiwanie jest złe ale zawsze można się załapać na obiadek.
- Mmmm… - mruczy dziewczyna wodząc palcem po jego obojczyku – ale jesteś niecierpliwy. – mówi gdy chłopak oparł ją o ścianę budynku. Zaczęła go namiętnie całować.
Nie będę oglądać seksu na ścianie. Podsumowuje i już mam iść gdy chłopak obnaża swoje wampirze kły i wbił je w szyję niczego nie spodziewającej się podnieconej dziwki. Zakrywam usta ręką żeby nie wydobył się żaden dźwięk. Kilka sekund później dziewczyna pozbawiona krwi osunęła się na kolana.
- Moja ulubiona 0 RH- - mówi oblizując wargi z resztek krwi. – oraz narkotyki. Chyba amfa. Cóż nigdy więcej dziwek. – podsumowuje i uśmiecha się półgębkiem. Ma czarujący uśmiech. Zaczynam się powoli cofać. Słyszę że uderzam w metalową beczkę. Cholera! Wampir [bo tak już mogę go nazwać, czyż nie?] orientuje się ze nie jest sam. Nim zdążyłam mrugnąć znajduje się tuż przede mną. Tak tak myślałam miał brązowa oczy.

* * *
*Elenor*
Gdzie jest Charlie? Siedzę już tu 1,5 godziny. Nie wiem ile wypiłam. Żadnych ciach a jak już to geje. Fatalnie po prostu.
- Nie przystoi pięknej kobiecie pić. – mówi ktoś z brytyjskim akcentem siadając na krześle obok mnie. Siedzę przy barze więc nie mogę nikomu zabronić.
- Ta, ta, ta. Będę sobie pić ile będę chcieć. – komentuje. Brytyjczyk [niewątpliwie] który siedzi obok mnie jest przystojny ma niebieskie oczy, ciemno blond włosy i dwudniowy zarost.
- O, wiec chociaż pozwól się napić z sobą. Jestem Niklaus. – mówi
- Zgoda. – powiedziałam po chwili. Zamówił jakiś trunek wypijam go czym prędzej i wstaje. Czuje jak chwyta mnie za nadgarstek również wstał. Jest wyższy ode mnie.
- Poznam chociaż twoje imię? – pyta.
- Elenor. – mówię po chwili zastanowienia.

***
- Co cię sprowadza w tak ciemną uliczkę o takiej porze? – pyta chłopak. Niewątpliwie jest bardzo pewny siebie. Nie odkrył mojego wampiryzmu. Cóż muszę się ujawnić.
- Masz jej szminkę na szyi. – komentuje. Biorę głęboki wdech. Czuje krew tej dziewczyny z domieszką innego zapachu to chyba wspomniana amfa. – i jeszcze nią pachniesz. – dodaję. Brunet nerwowo zaczął trzeć szyję zmazując z niej czerwień szminki. Nie zauważył że go mijam i ruszam dalej. Lecz ona natychmiast materializuje się tuż przed mną zagradzając mi drogę. Wymuszam uśmiech.
- Wiesz z kim zadzierasz. – mówi
- Nie. – odpowiadam z sarkazmem. – Może z niecierpliwym wampirem? – pytam ironicznie.
- Pierwotnym wampirem. – mówi tak jakby miało to na mnie wywrzeć jakieś wrażenie.
- A to coś lepszego? – dziwie się unosząc brew.
- Na przykład trudniej jest nas zabić.
- To chyba wada. – komentuje.
- Pierwszy raz to słyszę. Jestem Kol. – mówi.
- Miło mi… - robię przerwę – poznać Kol. – dokończam i ruszam dalej.
- A ty? – pyta.
- A ja nie. – zatrzymuje się i odwracam się. Widzę że nie orientuję się co się dzieję. – Charlie. – mówię z uśmiechem.
- Prześpij się zemną. – mówi uwodzicielsko.
- haha Chciało by się. – zbywam go i ruszam dalej.
- Nie wiesz co tracisz. – krzycy.
- Nie wiem czy chce się dowiedzieć. – odkrzykuje.

*Elenor*
Nie wypiłam aż tyle aby mieć problem z otwarciem drzwi.
- Z czym masz problem, Elenor? – słyszę brytyjski akcent Klausa.
- A co ci do tego Klaus? – mówię i dalej siłuję się z zamkiem u drzwi wejściowych do klatki schodowej.
- A w ogóle co ty tu robisz? Śledzisz mnie? – pytam
- Wybrałem się na spacer i przechodziłem obok.
- Akurat tu?
- Tak.
- Miło się z tobą gawędzi – mówię gdy nareszcie drzwi się otwierają - ale moje drzwi postanowiły się nareszcie otworzyć więc dobranoc. – lecz Klaus zatrzymuje je gdy je zamykam.
- Elenor! – słyszę krzyk Charlie. – Czekaj nie zamykaj. – podbiega do nas i nie zwraca uwagi na Klausa. – idziemy?
- Elle, nie przedstawisz mnie koleżance. – mówi spokojnie Klaus.
- Charlie to Klaus. Klaus to Charlie. Szczęśliwy? – uśmiecha się uradowany. – no to pa. – zamykam mu drzwi przed nosem.
- Kto to był? – pyta się Charlie.
- A zaczepił mnie w barze a potem lazł za mną. – mówię.
- A podoba ci się? – docieka.
- Nie! No może trochę. – przyznaję. – a ty co taka czrewona. Pytam o jej rumieńce na twarzy.
- Nic. Biegła to przez to. – mówi.
- Bo ci uwierzę. – komętuje gdy wchodzimy do domu.
*Charlie*
Po pół godziny jesteśmy gotowe od oglądania jakiegoś wyciskacza łez. Bywa. Film niezbyt ciekawy ale postanawiamy go dalej oglądać bo głównego bohatera gra jakieś ciacho. Słysze dwięk SMS mojego telefonu. Siegam po niego. Wiadomość od nieznanego muneru.
„Pierwotni potrafią hipnotyzować inne wampiry. Miłej nocy - Kol” głosi wiadomość.
„Ale nie mają dość odwagi i uroku by samemu poprosić o numer telefonu” odpisuje.
- Kto to? – dopytuje się Elenor.
- Nikt.
- Szczerzysz się do ekranu. – mówi a ja oriętuje się że faktycznie mam banana na twarzy.
- A Kol. Taki jeden. – mówię.
- Jakieś ciacho? – pyta a ja zaczynam jej o nim opowiadać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

karusiar1998
 
sawanka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

karusiar1998
 
sawanka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

karusiar1998
 
sawanka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wanka48
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

karusiar1998
 
sawanka
 
Little Things :3

i solówki Zayn'a z "Up All Night"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Co tu duzo mówić *.* kocham <33
A i te ich paczadła
I ten Zarry & Lilo w pewnym monencie

I kilka animacji :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A więc dziś Lou & Hazza.

http://ask.fm/CharlieWantHoranHug
Jak będziecie się nudzić to ptyajcie

Kogo chcecie jutro?
*Harry lub bromance [oprócz Larry'ego]*

 

 
O zakohałam się w tej piosence <33

Zgon przy solówce Niall'a & Lou <33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

sawanka
 
karusiar1998
 
tylko powiedz szczerze co myslisz.
mam nazwe dla walizek: "Magia Żywiołów" co ty na to?
Męczyłam sie z tymv 2 godz a i tak mnie niezado0wala
 

sawanka
 
karusiar1998
 
Buenos Dias, mi amiga
 

sawanka
 
karusiar1998
 
zostało mi tylko ziemia i powietrze i o przyjazni i milosci rodzinie i o bohaterach
 

sawanka
 
karusiar1998
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
A więc dziś Bad Boy :3 Z Hazzą mieli po dwa głosy ale Zayn był pirwszy.

+ piosenka Charlie na dziś
Jason Walker "Echo"
filmik z Klausem z TVD


Czyje zdjęcia chcecie jutro: *Harry, Liam lub bromance*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›