• Wpisów:701
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:239 dni temu
  • Licznik odwiedzin:37 954 / 2444 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dziśaj zdjątka Nialler'a <3

+ Piosenka na dziś
Inner circle - bad boys


Kogo chcecie jutro? *Zayn, Liam, Harry Lub bromance*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

iniallharry
 
karusiar1998
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
A więc dziś zdjątka Lou.


+ Piosenka Charlie na dziś:
Ewelina Lisowska "Nieodporny rozum"



Piszcie kogo chcećie jutro *Niall, Harry, Zayn, Liam lub Bromance*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Co prawda nie napisałam rozdziału.
Ale coś trzeba zrobić coś żeby mi blog kurzem nie zarusł.
Więć codzinnie lub co drugi dzień będę wrzucać 10 zdjęc & gigów wybranej przew was osoby lub osób.

Zacynam od One Direction.

Piszcie w kometarzach kogo chcecie: *Niall, Zayn, Harry, Liam, Louis lub bromance (opcjimalnie ktoś z Pamiętników Wampirów)* Piszcie
  • awatar Charlie!.♥: @One Thing ♥: Awww :3 Dizęki I love you too <33
  • awatar One Thing ♥: ♥Super to nie jest do bani.Kocham cie...jestes zajebi*ta..;*♥♥
  • awatar Vanish♥: Louis !!!!!! :D o tak :D Boże.. nawet nie wiesz, jak się cieszę, że wróciłaś do nas :D czekam na rozdział :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wybaczcie ale na jakis czas zawieszam bloga.
Nie mam czasu zabrac się za rozdział.[szkoła]
Jak tylko będę mieć chwilkę to napiszę.
Będę wpadać na wasze blogi

*Pozdrawiam Charlie*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

akcja w ramach protestu. wszyscy wiedzą, że często są na pingerze problemy techniczne, więc zróbmy strajk. podawajcie dalej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Co tam zadanie z matmy! Co tam kartkówka na którą trzeba się nauczyc! Co tam rozdział!
Rzuć wszystko i oglądaj twitcam Nial'a :3

Horan Smile
*Buźiaczek na papap* <zgon>

*Paczałyście??*
  • awatar One Thing ♥: Ta i jestem z niego zadowolona..:) kovham go...;) i pzostała czwórke tez..:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pierwszy mieśiąc szkoły za nami jeszcze 9

Green Day - Wake me up when September ends.
 

 
*Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!! Przepraszam!!*

Nie mam czau sie wźąść za rozdział.
Wczoraj byłam całe popołudnie na "Śląskiej nocy Naukowców" jak wrócilam byłam zneczona bez sił na nic.
Dziś byłam na kółku dziennikarskim i zobaczyc córkę mojego wujka
Jutro na urozdziny do ciotki...

Na pociechę kilka Imaginowych Gifów. [Kilk] :3
_____
Ty: Cześć Hazza.
Harry: Cześć [T.I]
Myśli: *Ale ona piękna*
_____
Liam: Musze iść mam randkę z [T.I]
_____
Louis myśli *OMG! [T.I] pomachała mi!*
_____
Ty: Niall zjadłam ostatniego pączka.
Niall: [T.I] żartujesz? Nie?
_____
Gdy Malik zobaczył cie poraz pierwszy.
  • awatar One Thing ♥: To z harrym to do mnie../;0
  • awatar Gość: O tak Zayn na bank tak powie :D hah ^^ Świetne są .:D Marzena
  • awatar Vanish♥: fajne :) czekam na rozdział ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W maju napisałam Imagina i wkoncu go tu wrzucam.
Mam nadzieję że się spodoba

Od kilku lat przyjaźnisz się z chłopakami z 1D, którzy aktualnie są w USA. Zaprosili cię żebyś towarzyszyła im w trasie po UAS. Najlepiej dogadywałaś się z Niallem [oczywiście jak ktoś chce może zmienić sobie to wyobrażenie ] W ostatni dzień pobytu twój i ich w Stanach. Niall poprosił cię o rozmowę w cztery oczy.
*Niall: [ twoje imię] musze Ci coś powiedzieć.*
Zaczął niepewnie, więc zaczęłaś się martwić. Trudno mu było to powiedzieć. Chciałaś spytać czy coś się stało, kiedy w twojej kieszeni zabrzęczał telefon. Dostałaś SMS-a, zignorowałaś to, lecz chłopak nalegał abyś odebrała. Widocznie na rękę było mu odwlec monet powiedzenia tego, co chciał. Odebrałaś. Był to SMS do [ Jakieś męskie imię]. Twojego chłopaka. Automatycznie uśmiechnęłaś się do ekranu. „Kochanie będę czekać na Ciebie na lotnisku.” Odpisałaś mu, że się cieszysz.
*Niall: Kto to??*
Spytał zaniepokojony.
*Ty: [wcześniejsze imię męskie] mój chłopak.*
*Niall: Aha.*
Irlandczyk posmutniał.
*Ty: Niall chciałeś coś powiedzieć.*
Wyrwałaś chłopaka z rozmyślań.
*Niall: Tak. Chciałem spytać czy odwieźć Cię na lotnisko.*
*Ty: Tak chętnie.*
Przez całą drogę Niall milczał. Na pożegnanie przytuliłaś go, dałaś mu buziaczka w policzek i zmierzwiłaś mu włosy.
*Ty: Do zobaczenia.*
Rzuciłaś z uśmiechem.
*Niall: Pa.*
Powiedział mniej entuzjastycznie.

Wróciłaś do domu. Następnego dnia chłopcy byli już w Australii a na skaypa zadzwonili do Ciebie Harry i Louis.
*Lou: I jak tam pani Horan.*
Spytał zajadając marchewkę.
*Ty: CO?*
Spytałaś zdziwiona,
*Harry: Nie powiedział Ci.*
*Ty: Ale kto i co miał mi powiedzieć.*
Dopytywałaś się.
*Lou: Upsss.*
Powiedział, Lou wpychając warzywo do buzi. Rozejrzał się i zwiał.
*Ty: Harold natychmiast mi to wytłumacz! I nie waż się rozłączać, bo przyjadę do Australii i będzie z tobą źle.*
Zagroziłaś.
*Harry: Niall by się ucieszył.*
Mruknął chłopak.
*Harry: Już wyjaśniam.*
Harry opowiedział Ci, że Niall się w Tobie zakochał. Że chciał Ci to powiedzieć, ale najwyraźniej nie powiedział.
*Ty: Gdzie On teraz jest!*
*Harry: Poszedł Zayn’em się napić.*
*Ty: Dzięki.*
Rozłączyłaś się. Wzięłaś telefon do ręki, bo nagle poczułaś ogromna ochotę powiedzenia mu, że ty też go kochasz. Lecz telefon oznajmił Ci, że ma słabą baterie i wyłączył się. Zaczęłaś szukać ładowarki. Okazało się, że zapomniałaś ją zabrać ze Stanów. O zdarzeniach nie powiedziałaś swojemu chłopakowi, który był cały uradowany ze Cię zobaczył wrzuciła na Facebook’a wasze wspólne zdjęcia.
Następnego wieczora siedziałaś z nim oglądając poranny Australijski program, w którym chłopcy mieli zaśpiewać. Najpierw zaśpiewali One Thing a potem Zayn zabrał głos.
*Zayn: Następna piosenka jest z dedykacją.*
*Niall: Chciałbym zadedykować ją [ T. I.]. Kocham Cię…*
Uśmiechnęłaś się. Wiedziałaś, że to dla Ciebie. Chłopacy zaśpiewali „I Wish”
Poryczałaś się. Twój chłopak zaczął robić Ci wyrzuty. Uświadomiłaś Sobie, że kochasz Nialla od dawna…
*Twój Chłopak: Jak go spotkam do stanie taki wpier…*
*Ty: Spróbuj go tknąć.*
*T.Ch: jeszcze go bronisz.*
*Ty: tak. Z nami koniec!*
*T.Ch: rzucasz mnie dla niego??*
Zamyśliłaś się…
*Ty: Tak.*
Odpowiedziałaś po chwili.
Chłopcy mieli jeszcze tydzień być w Australii. Nie mogłaś się odczekać, kiedy wrócą i powiesz Niallowi, że tez go kochasz. Portale plotkarskie snuły rożne teorie na temat dedykacji dla Ciebie. Modelki, inne piosenkarki itd. Lecz żaden nie doszedł prawdy…
Próbowałaś dzwonić do Niall’ a lecz nie odbierał.
Kiedy któryś z chłopaków dzwonił do Ciebie lub skaypa Niall’a nie było w pobliżu…
W końcu nie wytrzymałaś.
*Ty: Harry gdzie on jest?!?*
*Harry: Powiedział, że nie ma odwagi z tobą porozmawiać…*
*Ty: Daj mi go do telefonu!*
*Harry: Nie mogę, wyszedł…*
*Ty: Dzięki za chęci…*
Rozłączyłaś się.
*Ty: Czy on myśli, że zrobił cos złego??*
Powiedziałaś rzucając się na łózko. Wyznał Ci miłość przed milionami widzów…, ale nie chce rozmawiać tobą przez telefon…
*Ty: Mężczyźni…*

Chłopacy dziś wrócili do Londynu a ty leżałaś na łóżku bliska płaczu miałaś dość tego stanu, „ja go kocham, on mnie też i nic.” Kiedy ktoś zapukał do drzwi. Poszłaś otworzyć.

*Harry: [T.I.]! Otwieraj, bo sam wejdę.*
Zagroził.
*Ty: To se wchodź…*
Usłyszałaś kroki ktoś usiadł na łóżku.
*Ty: Harry, czego chcesz… i tak się z tond nie ruszę.*
*Niall: A może jednak.*
Kiedy go usłyszałaś usiadłaś z uśmiechem. Lecz zaraz przybrałaś obojętny wyraz twarzy.
*Ty: Co tu robisz…*
*Niall: Siedzę. Atak przy okazji przyszedłem do ciebie.*
Irlandczyk uśmiechnął się do ciebie ciepło.
Ty: Chciałeś mi chyba coś powiedzieć w Stanach.
*Niall: Tak. Kocham cię. I przepraszam Cię, że nie odważyłem ci tego powiedzieć…*
Nie dokończył, bo uciszyłaś go pocałunkiem.
*Ty: Niall kocham Cię wariacie.*
  • awatar Charlie!.♥: @Niekończący się Sen =* Imaginy o 1D <3: Wpadnę ;)
  • awatar Irresistible ♥: jakie słodkie *.*
  • awatar Igrzyska smierci: @Charlie!.♥: Odpowiem na twoje kłaszczyn xD Co prawda już pisałam jakich zespołów słucham, ale powtórzę; The Kills, Dry The River, Crystal Fighters, The xx, Franz Ferdinand : D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Grrr... niby nic nie zadaja a roboty w trzy dupy.
Tyle żeczy że nie wiem co olac pierwsze...

Czymam sobie też dwie książki :3
Trylogia "Piekielne Maszyny"
*Mechaniczny Anioł*

*Igrzyska Śmierci*
Igrzyska kończę wię zabiorę się za *W Pierścieniy Ognia*

Zamiaruję się wźąść za *Niezgodna*

Oraz moja kolejna lektóra: *Pamiętnik Narkomanki*

Nie wiem czego sie spodzeiwać po tej ksążce... cóż szkoła każe uczeń olewa.
P.S. Wrzucę imagina którego kiedyś napisłam żeby blog mi kurzem nie zarusł :3
  • awatar Władca Czasu: @Igrzyska smierci: Dary Anioła & Piekielne maszyny są swietne Polecam :) A po przeczytaniu paru rozdiałów Niezgodnej stwierdzam że "Igrzyska.." są lepsze :3
  • awatar Igrzyska smierci: O Niezgodnej dużo słyszałam, ale o razu po obejrzeniu okładki odłożyłam, zniechęciła mnie, bo jeju! ile razy powtarza się tam nazwa ,,Igrzyska śmierci" i to porównywanie: ,,Po Igrzyskach nadchodzi Niezgodna" ,,Niezgodna" wykracza poza Igrzyska i tak dalej... Chociaż na razie oceniać nie mogę bo nie czytałam. Mimo to może kiedyś ją przeczytam, bo kilka pochlebnych opinii słyszałam :)
  • awatar Igrzyska smierci: Mechanicznego anioła nie czytałam ani Darów Anioła, ale zastanawiam się nad rozpoczęciem czytania tej serii, chociaż na razie postanowiłam kupić ,,Delirium" część 1 Darów anioła ,,Miasto kości" jest druga w kolejce :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wybaczci że dopiero dziśaj...
Mam nadieję że się spodoba
Miłego czytania
Dziękuję za komętarze
EDIT: jaki zemnie przygłup. wyłączyłam komętarze. Debilka zemnie. naprawinoe już. Przepraszam

*Wasza Głupia Charlie*
________________________________________
~Charlie~
Obudziłam się po 9: 00 w objęciach Horan ’a. Spojrzałam na Niall’a, jeszcze spał. Jego spokojny i miarowy oddech sprawiła, że rozważyłam jeszcze kilku minutową drzemkę w moim cieplutkim łóżku. Lecz po chwili jednak odrzuciłam delikatnie kołdrę i zamiarowałam wstać, gdy Niall przyciągnął mnie do siebie jednym ruchem ręki.
- Witaj Liz. – powiedział całując mnie na „dzień dobry”.
- Cześć Nialler. – powiedziałam.
- A gdzie ty chcesz mi uciec? – spytał tuląc mnie i patrząc a to w moje oczy a to na usta.
- Chciałam iść zrobić śniadanie. – powiedziałam uśmiechając się pod nosem.
- A może bym Ci tak pomógł. – zaproponował całując mnie namiętnie.
- Jestem za. – powiedziałam i zaczęłam piszczeć, gdy on zaczął mnie łaskotać pocałunkami w szyję.
- Nialler! Przestań! Mnie! Łaskotać! – piszczałam.
- Ekhemm… - chrząknął Robbie. Zobaczyłam mojego młodszego brata ubranego jeszcze w swoja niebieską piżamkę w czerwone samolociki stającego obok łóżka z Arthur’em pod pachą. – możecie przełożyć na później dbanie o przetrwanie rodzaju ludzkiego na później i zrobić mi śniadanie, bo jestem straszcie głodny. – oznajmił poważnym tonem i wyszedł zostawiając nas z osłupianymi minami.
- Skąd on wie takie rzeczy? – spytałam zdziwiona.
- Nie wiem, to twój brat. – powiedział Niall. – Chodźmy robić to śniadanie. – cmoknął mnie w policzek przelazł przeze mnie i stanął przed łóżkiem czekając aż zrobię to samo.
- Chyba sobie jeszcze pośpię. – mruknęłam nakrywaj się kołdrą.
- O zapomnij o tym. – powiedział odrzucając kołdrę i biorąc mnie na ręce.
- Nie Niall, to łóżko jest takie cieplutkie. – mruczałam.
- Nie licz na to. – powiedział znosząc mnie po schodach.

~Vanessa~
Szłam sama przez centrum handlowe słuchają muzyki. Miałam do przebycia ostatni łuk by dotrzeć do księgarni nazwanej „Esy i Floresy”. Cóż w Paridas jest sporo fanów serii „Harry Potter i… ”. Szłam mijając kolejnych ludzi, na których nie zwracałam uwagi.
Nie lubię chodzić sama po sklepie. Emily nie odpuszczała i postanowiła nadal jeździć konno dołączył do niej Li. Alec wraz z Jack’em i Xavier’em pojechali autobusem na basen.
Chodziłam między mahoniowymi półkami szukając książki, którą zamiarowałam kupić, gdy dostałam SMS-a. „Lou”
„Hej, miałabyś ochotę ma spacer zemną dziś wieczorem? :-)” Głosiła krótka acz rzeczowa wiadomość.
Uśmiechnęłam się. Machinalnie spojrzałam w górę i spostrzegłam książkę, której szukam, wzięłam ją między łokieć i żebra. Odpisując Louis’owi.
„Z przyjemnością. To o 18?” napisałam i wysadziłam telefon do kieszeni i ruszyłam do kasy.

~Alice~
Gdy już sięgałam by otworzyć drzwi zrezygnowałam.
- Nie, Adrian nigdzie z tobą nie jadę! – powiedziałam krzyżując ręce na piersiach i opierając się o jego auto. Adrian wysiadł i stanął przede mną.
- Alice, - westchnął - dlaczego?
- Bo mi tu dobrze. – spojrzałam w jego niebieskie oczy. Cóż muszę iść z własnej woli nie zahipnotyzuje mnie.
- Ali może to średni monet, ale mnie nic nie łączy z Mią. – zaczął się tłumaczyć z spuszczoną głową.
- I mam ci w to niby… - nie dokończyłam gdyż Adrian wpił swoje usta w moja. Odwzajemniłam pocałunek. Brunet objął mnie w tali i przyciągnął blisko siebie a ja wplotłam palce z jego czarne włosy.

~Louis~
Szedłem przez park, gdy telefon zabrzęczał oznajmiając przybycie SMS-a. Na wyświetlaczu pojawił się napis „Nessi ”. A mi się z nerwów ciepło zrobiło. Lecz poprzedzaniu wiadomości mi ulżyło i zacząłem się szczerzyć się do wyświetlacza jak debil.
„Jasne. Przyjdę po Ciebie. ;-D” odpisałem idąc żwirową ścieżką.
- Cześć Lou. – usłyszałem znajomy głos. – dawno cię nie widziałam. – wolałbym nie słyszeć głosu Julietty nie odpowiadałem jej.

~Charlie~
Jedliśmy śniadanie, gdy Jem zaczął szczekać. Mały husky biegał po podwórku pewnie ktoś przejrzał czy coś, więc się nie przejęłam. Jego szczekanie nie ucichło, więc postanowiłam sprawdzić, co jest tego powodem.
- Może ja pójdę? – zaproponował Niall.
- Nialler to mój dom poradzę sobie. – posłałam mu ciepły uśmiech.
Wyszłam na ganek. I zobaczyłam, że ktoś stoi przy płocie. Był to średniego wzrostu blondyn o włosach do psa spiętych w kucyk. Podeszłam bliżej. Przeraziły mnie jego lodowate szare oczy.
- Witam. Jestem Dominic Lar. – przedstawił się, gdy podeszłam bliżej. – Szukam państwa Williams. Zastałem ich może. Mogę wejść?
Zaświeciło mi się światełko.
- Miło mi. Chalize Williams. Nie i nie. – zdziwił się lekko.
Spojrzałam w dół Jem przyniósł mi gruby kawałek drewna.
- Do widzenia. Bo poszczuje pana psem. – powiedziałam odwracając się na pięcie a mały pisak ruszył za mną trzymając w pyszczku kawałek drewna.

~Emily~
Jechałam na Nugacie. Znała tego karego konia od źrebaka i kochałam go. On pomagał mi zapomnieć o rządzy krwi i poczuć się jak dawniej. Zatrzymałam konia i zeszłam z niego Liam podszedł do mnie.
- Świetnie ci idzie. – uśmiechnął się.
- Dzięki. Jeżdżę chyba do przedszkola. – powiedziałam. – Li dziękuję ci za wszystko powiedziałam tuląc go. Było mi coraz łatwiej znosić zapach jego krwi. Co było trudniejsze z zapachem reszty.
- Emily nie masz, za co dziękować. – odpowiedział.
- Jest… - nie dokończyłam, bo poczułam usta Liam’a na moich. Odwzajemniłam to. Przez mój brzuch przefrunęło stado „motylków”.
- Kocham Cię – wyszeptał Li.

~Conor~
Czytałem artykuł o pierwszym występie One Direction & Blue Island uśmiechnąłem się, gdy zobaczyłem tam mojego syna. Żałuję, że ich wtedy zostawiłem. Mógłbym mu teraz powiedzieć „Jestem z Ciebie dumny.”
Westchnąłem, gdy do naszej „bazy” weszła zdenerwowana Julietta.
- Boże, co to za… -zaczęła.
- Bez epitetów proszę. – powiedziałem dokładając gazetę.
- Gadałaś z Louis’em?
- Tak!
- Rozumiem, że cię zostawił, ale czemu go nie przemienisz jak Adriana? – spytałem.
- Ta sama zemst nie smakuje dwa razy. A po drugie byłoby to za proste. – dodała z diabolicznym uśmiechem.
- Co to za chamstwo. – krzyknął oburzony Dominic.
- Charlize? – spytaliśmy Juli chórem.
- Tak. Co to za niewychowane dziecko. A ty leniu cos robiłeś?!?
- Tak, znalazłem to. – powiedziałem pokazując mi księgę zaklęć Dominic i Julietta uśmiechnęli się lekko.
- I oto chodziło. On powróci. – powiedział zadowolony Dominic.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

sawanka
 
karusiar1998
 
The Infernal Devices has been optioned as a film project by the same people who optioned The Mortal Instruments, and is currently in the early stages of development. I'm looking forward to seeing a screenplay.

"Piekielne Maszyny stały się opcjonalnie projektem filmowym* przez tych samych ludzi którzy zajmują się Darami Anioła, i są w wszesnych etapach rozwoju. Czekam na scenariusz."
* cassie napisała ze wiele ksiązek jest opcjonalnie projektem filmowym i tylko niektórym ksiązkom udaje się zekranizować ale i tak to wszystko było na oficjalnej stronie Cassie Clare o filmie CoB. Czy ty rozumiesz to co ci napisałam bo ja musze złapać powietrze? Czy wiesz co to OZNACZA? WILL, JEM & GABRIEL
  • awatar Charlie!.♥: AAAA!! ja wyglądam jak na ostatnim gifie xD Ja kcem! Teraz!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

sawanka
 
karusiar1998
 
KIEDY 10?
le, burwels
  • awatar Charlie!.♥: nie skończyłam gości miałam :/ noł bulwers robaczku :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przychodzę ze szkoły po sprawdzienie z biologi kartówce i jedynce z zadania domowego z chemi.
A tu LWWY ♥.♥


Ta piosenka jest genialna <33
Teledysk boski :3
Cłopcy świetnie wyglądają.
Nialler bez koszullki aajksnfjs >
  • awatar Michelle Malik: Za każdym razem gdy słucham tej piosenki dostaję takiej meega energii ^_^ a ten gif z Malikiem x33 to go normalnie ubóstwiam!
  • awatar Irresistible ♥: Horan w tym teledysku jest mmm ♥
  • awatar ♥Agolek208♥: Super!!! Zozozlolo :D Jaki mam zaciesz xd Super piosenka!!! :) A teledysk jeszcze lepszy!!! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Obiecałam zdjęcia z ZOO. Więc mam nadzieję że się spodobają.

Na pierwsy ogień żyrafa.

Wielbłądy: *Buźiak* Cześć jakja Cie dawno nie widziałam

Awwww Czyż one nie są słodkie :3

Śpiacy Aslan
Mój kochany mały uwis. [kuzyn Mateusz]
W aucie na wybiegu lwów. [Mateusz, Ja i Łucja]
Sarenka wie co dobre.
Dziwny kwiatek.
Ale słodka małpa >
I jaka łapa heheh
Awwww Śłodziaki :3
Mała kózka.
Ja napastowana przez kozy xD

Me Gusta żółw.
Dora??
Nemo!!!
Długonosy.
Motyl z bliska.
Awwww surykatka
Towerbrige bez tower xD
1,5 godziny szukania stradionu. i zabawa światłem.
  • awatar Władca Czasu: @Forever 1D..♥♥.♥_♥:napewno nie jesteś brzydka ;) @Michelle Malik: spoko ;3
  • awatar One Thing ♥: Tez byłam w tym ZOO .....Ja tez uwazam , że jestem brzydka....
  • awatar Vanish♥: też byłam w tym ZOO i mam pełno zdjęć z tego miejsca, gdzie można było głaskać i chodzić sobie ze zwierzętami, matko, jakie one są słodziutkie i Nemo dobre też było, weszliśmy z klasa i wszyscy: NEMO!!!!!! taa :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

karusiar1998
 
sawanka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.